Sporting Lizbona pokonał Bodø/Glimt 5:0 i awansował do 1/4 finału Ligi Mistrzów; Francisco Trincão zanotował dwie asysty, podkreślając jednak, że najważniejszy jest sukces zespołu.
Trincão: zwycięstwo ważniejsze niż indywidualne osiągnięcia
Francisco Trincão, jeden z bohaterów zwycięstwa Sportingu, przyznał, że dla niego najważniejsza była wygrana drużyny, mimo że sam zanotował dwie asysty przy pięciu bramkach.
„To dziś nie jest ważne, ważna jest wygrana zespołu”, powiedział Trincão. Zawodnik dodał, że zespół miał właściwą intensywność i energię oraz że spotkanie miało historyczny wymiar dla klubu.
Od porażki 0:3 do awansu 5:3 - zmiana w tygodniu
Sześć dni wcześniej Sporting przegrał w Norwegii 0:3, ale po rewanżu w Lizbonie odrobił stratę i awansował do ćwierćfinału po łącznym wyniku 5:3.
Trincão wskazał na korektę pressingów i większą intensywność gry, mówiąc, że drużyna miała inną energię i wiarę od pierwszej minuty, co pozwoliło rozegrać „historyczny mecz”. Dodał, że trener i kibice również dodali zespołowi wiary.
Perspektywy dalej: Arsenal i czas na odpoczynek
Po zwycięstwie Sporting czeka 1/4 finału, w którym rywalem będzie jeden z najsilniejszych obecnie europejskich zespołów - Arsenal. Sukces w starciu z Kanonierami mógłby zapewnić klubowi miejsce w najlepszej czwórce rozgrywek.
Trincão stwierdził, że teraz czas na odpoczynek i świętowanie z rodziną i przyjaciółmi, a następnie powrót do obowiązków ligowych i meczów reprezentacyjnych. Trener Bodø/Glimt ocenił z kolei, że jego drużyna była „bardzo daleko od swojej gry”.
🫴🏆 FRANCISCO 🪄 TRINCÃO #SCPBOD #UCL pic.twitter.com/SdrFZCHQR6
- Sporting CP (@SportingCP) March 17, 2026
Bodjo/glimt Liga mistrzów Pilka-nozna Sporting (lisbon) Trincao









-
Sandecja Nowy Sącz
-
Ferencvaros
Stal Stalowa Wola
-
-
-
Newcastle United
Zagłębie Sosnowiec
-
Galatasaray SK
-
Atletico Madryt
-
Atalanta
-
Celta Vigo
Ruch Chorzów
Pogoń Siedlce
ŁKS Łódź
GKS Tychy
Termalica Bruk-Bet Nieciecza
Piast Gliwice
Stal Mielec
Korona Kielce
Cracovia Kraków
Data publikacji: 18.03.2026 9:35