Éder Militão rozegrał pełny mecz w barwach Realu Madryt po raz pierwszy od sześciu i pół miesiąca. Brazylijczyk przyznał, że nadal odczuwa ból, ale cieszy się z powrotu na boisko. Wypowiedział się także o trudniejszym okresie Viníciusa Júniora.
Militão znów rozegrał pełny mecz
Real Madryt pokonał AEK Ateny, a Militão spędził na murawie pełne 90 minut. Był to jego pierwszy pełny występ w zespole od sześciu i pół miesiąca. Obrońca przyznał, że powrót do gry sprawił mu radość, choć nadal odczuwa dolegliwości.
„Czuję się bardzo dobrze, chociaż w tej chwili odczuwam spory ból. Cieszę się, że po sześciu miesiącach przerwy znów mogę robić to, co tak bardzo kocham, i rozegrać pełne 90 minut. Wszyscy musimy być gotowi, bo czeka nas wiele meczów. Mourinho bardzo dobrze zarządza kadrą” – powiedział Militão klubowej telewizji.
Obrońca stanął w obronie Viníciusa
Militão odniósł się również do formy Viníciusa Júniora, który w ostatnim czasie rzadziej trafia do siatki. Podkreślił, że jego rodak ciężko pracuje i nadal pomaga drużynie, mimo że gole nie przychodzą tak często, jak by sobie tego życzył.
„Każdego dnia jest uśmiechnięty. Teraz sprawy nie układają się po jego myśli, ale nie przestaje pracować. Wszyscy widzą, że wciąż próbuje. Niestety gole nie padają, ale nadal bardzo dużo daje zespołowi. Vinícius jest dla nas niezwykle ważnym zawodnikiem. Wierzę, że w odpowiednim momencie przezwycięży ten trudny okres. Zasługuje na wiele i jestem pewien, że wróci jeszcze silniejszy” – powiedział obrońca.









Data publikacji: 05.11.2026 15:03