Coraz więcej przedstawicieli angielskich klubów chce, by Premier League ponownie zbadała działalność Manchesteru City po 2018 roku albo postawiła klubowi dodatkowe zarzuty. Sprawa wywołuje spory i stawia władze ligi przed trudnym wyborem.
Wątpliwości dotyczą okresu po 2018 roku
W zeszłym miesiącu niezależna komisja uznała Manchester City za winny naruszenia przepisów finansowych w 114 przypadkach. Klub, którego właścicielami są inwestorzy z Abu Zabi, odwołuje się od tej decyzji. W oczekiwaniu na rozstrzygnięcie apelacji i ustalenie ewentualnej kary przedstawiciele innych klubów zwracają uwagę na fragmenty raportu komisji dotyczące umów sponsorskich.
W dokumencie opisano, że wartość niektórych kontraktów sponsorskich Manchesteru City miała być sztucznie zawyżana dzięki ukrytemu finansowaniu ze strony właściciela. Pojawiają się więc pytania, czy takie praktyki ustały nagle w 2018 roku, skoro przychody komercyjne klubu utrzymywały się później na podobnym poziomie. „Co dokładnie zmieniło się z dnia na dzień?” – pyta jedno ze źródeł cytowanych w doniesieniach.
Komisja określiła Manchester City i jego sponsorów z Abu Zabi jako „podmioty powiązane”. Jeśli ich relacje nie uległy zmianie, klub mógłby zostać objęty kolejnym postępowaniem dotyczącym następnych sezonów. Wątpliwości dotyczą tego, czy City zgłosiło te powiązania i przedstawiło umowy do oceny ich rzeczywistej wartości rynkowej.
Sprawa może dotyczyć sukcesów klubu
Pierwotne śledztwo wszczęto po ujawnieniu dokumentów i wiadomości e-mail przez Football Leaks. Materiały, opublikowane po raz pierwszy przez niemiecki tygodnik „Der Spiegel” w listopadzie 2018 roku, dotyczyły okresu od 2009 do 2018 roku. Część przedstawicieli klubów obawia się kolejnego długiego postępowania, ale oczekiwanie na karę za obecne zarzuty kieruje uwagę na działalność Manchesteru City po 2018 roku.
Teoretycznie komisja może zalecić odebranie klubowi tytułów mistrzowskich zdobytych w latach 2012, 2014 i 2018. Taki scenariusz jest uznawany za mało prawdopodobny, ale mógłby podważyć również późniejsze sukcesy drużyny. Po zdobyciu mistrzostwa w sezonie 2017/18 zespół Pepa Guardioli rozpoczął najbardziej dominujący okres w historii Premier League: wywalczył cztery tytuły z rzędu, a w ciągu siedmiu lat zdobył łącznie sześć mistrzostw. Manchester City jako pierwszy angielski klub sięgnął też po krajową potrójną koronę, a w sezonie 2022/23 wygrał Ligę Mistrzów i skompletował potrójną koronę.
Wśród przedstawicieli klubów pojawiają się wątpliwości, czy władze ligi odpowiedziały na wszystkie pytania dotyczące okresu po 2018 roku. Część z nich uważa, że późniejsze umowy handlowe podlegały już przepisom o podmiotach powiązanych i zostały sprawdzone pod kątem wartości rynkowej. Po decyzji komisji ta argumentacja spotyka się jednak ze sceptycyzmem. Ewentualne nowe postępowanie miałoby dotyczyć przede wszystkim podejrzeń o ukryte finansowanie, a nie jedynie wyceny kontraktów.
Premier League stoi przed trudnym wyborem
Manchester City konsekwentnie odrzuca wszystkie zarzuty i deklaruje pewność przed rozpatrzeniem odwołania. Niektórzy przedstawiciele klubów uważają, że rozmowy o kolejnych działaniach są przedwczesne i należy poczekać na zakończenie obecnego postępowania. Inni wskazują, że bez bezpośrednich dowodów, takich jak ujawnione wcześniej wiadomości e-mail, trudno będzie uzasadnić wszczęcie nowego śledztwa. Znaczenie może mieć również wysokość kary, jeśli obecne rozstrzygnięcie zostanie utrzymane.
Według jednej z przedstawionych opinii groźba kolejnego dochodzenia mogłaby stać się elementem negocjacji. W zamian za zgodę na surową karę liga mogłaby zrezygnować z przyszłych postępowań przeciwko klubowi. Taki scenariusz miałby znaczenie również w przypadku ewentualnej sprzedaży Manchesteru City, dobrowolnej lub wymuszonej przez niezależnego regulatora futbolu. Zapewnienie, że klub nie stanie w przyszłości przed nowymi zarzutami, mogłoby ograniczyć ryzyko dla potencjalnych nabywców.
Jednocześnie pojawiają się obawy, że nowe śledztwo mogłoby potrwać kolejne pięć lat lub dłużej. Przedłużający się spór byłby obciążeniem dla Premier League, której część przedstawicieli chce jak najszybszego zamknięcia sprawy.
Increasing number of football executives pushing for investigation into Manchester City for post-2018 But there is debate about it, and it may form a "dilemma" https://t.co/MPZn1mhrqI
– Miguel Delaney (@MiguelDelaney) November 3, 2026









Data publikacji: 05.11.2026 11:26