Kapitan Romy Brian Cristante miał wątpliwości co do rzutu karnego podyktowanego dla Manchesteru United w przegranym 2:3 meczu Ligi Mistrzów. Rzymianie prowadzili 2:0, ale nie zdołali utrzymać przewagi.
Cristante: Rzut karny wydawał się bardzo wątpliwy
Manchester United rozpoczął odrabianie strat po tym, jak Bruno Fernandes wykorzystał rzut karny przy drugiej próbie. Roma prowadziła na Old Trafford 2:0 już po pierwszych 18 minutach, ale ostatecznie przegrała 2:3.
„Nie oglądałem powtórki, ale z boiska wydawało mi się, że to bardzo wątpliwa decyzja. Kiedy zaczynają naciskać, są naprawdę mocni i trudno ich zatrzymać” – powiedział po spotkaniu włoski pomocnik.
Roma musi popracować nad utrzymywaniem prowadzenia
Cristante nie chciał tłumaczyć porażki wyłącznie decyzją sędziego. Zwrócił uwagę, że Roma zbyt często traci wysokie prowadzenie. W październiku rzymianie przegrali z Realem Madryt 3:4, mimo że również prowadzili różnicą dwóch bramek.
„Musimy dokładnie przeanalizować to, co się stało, i zrozumieć, gdzie popełniamy błędy, bo zaczyna się to zdarzać zbyt często. Musimy jako zespół lepiej koncentrować się w obronie. Prowadząc 2:0, czasami można się cofnąć, pozwolić rywalom utrzymywać się przy piłce i kontrolować mecz, ale nie dopuszczać do straty goli” – stwierdził Cristante.
Pomocnik podkreślił, że Roma rozegrała bardzo dobrą pierwszą połowę i mogła zdobyć więcej niż dwie bramki. Zaznaczył jednak, że jego drużyna mierzyła się z mocnym rywalem i powinna była zrobić więcej, zwłaszcza że miała już dwubramkową przewagę.
Brian cristante Liga mistrzów Manchester united Pilka-nozna Roma









Data publikacji: 04.11.2026 16:01