Betis pokonał Málagę 2:1 w meczu 11. kolejki La Liga. Gospodarze przełamali serię bez zwycięstwa, a ich rywale nadal pozostają bez wygranej w lidze.
Betis rozstrzygnął sprawę przed przerwą
Mecz rozegrano na stadionie La Cartuja w Sewilli. Zwycięstwo było dla Betisu ważne po porażce 2:5 z Barceloną i bezbramkowym remisie z Celtą Vigo. Dzięki zdobytym trzem punktom zespół ponownie może myśleć o włączeniu się do walki o czołowe pozycje.
Gospodarze zadali dwa ciosy pod koniec pierwszej połowy. W 38. minucie Isco dośrodkował do Marca Bartry, który strzałem głową dał Betisowi prowadzenie. W doliczonym czasie gry Pablo Fornals podwyższył wynik na 2:0.
Málaga wciąż czeka na ligowe zwycięstwo
W 68. minucie Nino zdobył bramkę kontaktową dla Málagi. Goście mieli później kilka okazji, by doprowadzić do remisu, ale nie zdołali pokonać bramkarza Betisu. Málaga nadal nie wygrała w La Liga i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli.
Betis również szukał kolejnego gola. Ez Abde był bliski trafienia z rzutu wolnego, jednak piłka po jego uderzeniu odbiła się od słupka.
Betis Isco La liga Málaga Marc bartra Pablo fornals Pilka-nozna










Data publikacji: 01.11.2026 6:34