Przyszłość Alexisa Mac Allistera w Liverpoolu pozostaje niepewna. Argentyńczyk przyznał, że rozczarowała go informacja o braku planów dotyczących przedłużenia kontraktu, ale podkreślił, że chce nadal grać na Anfield.
Mac Allister opowiedział o swojej sytuacji kontraktowej
Umowa 27-letniego pomocnika obowiązuje do czerwca 2028 roku. W poprzednim sezonie pojawiły się jednak wątpliwości dotyczące jego przyszłości, ponieważ klub miał odłożyć rozmowy z nim na dalszy plan, skupiając się na innych zawodnikach. Mimo zainteresowania ze strony Realu Madryt podczas letniego okna transferowego Mac Allister pozostał w Liverpoolu i nadal odgrywa ważną rolę w zespole.
Piłkarz przyznał, że docenia wsparcie kibiców i cieszy się z gry w klubie. „Przede wszystkim czuję miłość fanów, a to jest dla mnie coś niesamowitego. W klubie takim jak Liverpool niełatwo być tak cenionym. Bardzo dobrze się tu czuję, a zdobycie z tym zespołem mistrzostwa Premier League było czymś wyjątkowym. Kibice nigdy o tym nie zapominają” – powiedział.
Mac Allister wyjaśnił, że w poprzednim sezonie usłyszał, iż klub nie zamierza wówczas przedłużać jego kontraktu. „Zostało mi półtora roku umowy, a w zeszłym sezonie powiedziano mi, że na ten moment klub nie planuje jej przedłużać. Oczywiście był to bolesny i nieprzyjemny moment” – przyznał.
„Moim największym pragnieniem jest zostać”
Pomocnik zaznaczył, że ta informacja nie zmieniła jego podejścia, ponieważ nadal ma ważny kontrakt i chce kontynuować karierę na Anfield. „Nie wpłynęło to na mnie aż tak bardzo, bo wciąż mam czas w tym klubie, a moim największym pragnieniem jest właśnie tu zostać. Teraz mamy nowego menedżera i dyrektora sportowego, pojawili się też nowi inwestorzy. Myślę, że obecnie wszystko jest możliwe. Zobaczymy, co wydarzy się w przyszłości. Zawsze mówiłem, że bardzo dobrze się tu czuję” – powiedział.
Mac Allister odniósł się również do nowych umów Dominika Szoboszlaia i Ryana Gravenbercha, którzy wcześniej w tym roku przedłużyli kontrakty. „Byli w takiej samej sytuacji kontraktowej jak ja i otrzymali propozycje nowych umów. To była decyzja władz klubu, a w futbolu często tak się dzieje. Klub stara się nie tracić pieniędzy i nie dopuszczać do odejścia zawodników bez kwoty odstępnego. Tak działa system w całej Europie” – wyjaśnił.
Iraola docenia rolę Argentyńczyka
Przed meczem z Atlético Madryt Andoni Iraola pochwalił umiejętności i znaczenie Mac Allistera dla zespołu. „Alexis rozumie grę jako całość – nie tylko wymagania swojej pozycji, ale wszystko, co dzieje się na boisku. Czasami jako pierwszy koryguje kolegów podczas meczu. To niezwykle cenna cecha” – powiedział menedżer.
„Najważniejsze jest to, że chce tu być i pomagać drużynie. Alexis udowodnił, na co go stać, a jasność co do jego zamiarów jest dla nas świetną wiadomością. Bardzo go cenię. To zawodnik światowej klasy” – dodał Iraola.









Data publikacji: 04.11.2026 11:26