Manuel Pellegrini skrytykował arbitra po porażce Betisu z Barceloną 2:5 w 9. kolejce La Liga. Trener uznał, że decyzje sędziowskie wpłynęły na przebieg spotkania i zepsuły widowisko.
Pellegrini: wynik nie odzwierciedlał tego, co działo się na boisku
Szkoleniowiec Betisu nie krył rozczarowania po meczu z Barceloną. Jego zdaniem końcowy rezultat nie oddawał przebiegu rywalizacji, a kilka decyzji sędziego Ricarda de Burgosa Bengoetxei było niezrozumiałych.
„Mam poczucie całkowitej bezsilności. Wynik 2:5 zdecydowanie nie odzwierciedla tego, co pokazaliśmy na boisku. Byliśmy świadkami dziwnych i niewytłumaczalnych decyzji. Zostaliśmy w dziesiątkę, a do tego anulowano nam gola – to wszystko było absurdalne. Zagranie ręką w ogóle nie miało wpływu na zdobycie bramki” – powiedział Pellegrini.
Trener Betisu wskazał sporne sytuacje
Pellegrini odniósł się także do konkretnych zdarzeń z meczu. Przy trzecim golu Barcelony jeden z jej zawodników miał unieść nogę na wysokość głowy rywala, jednak – zdaniem trenera – sędziowie VAR nie sprawdzili tej sytuacji.
Szkoleniowiec zakwestionował również czerwoną kartkę dla swojego zespołu. Stwierdził, że poprzedziła ją prowokacja ze strony Lamine’a Yamala, a arbiter ukarał tylko zawodnika Betisu.
„Przy trzecim golu Barcelony jej piłkarz uniósł nogę na wysokość głowy, ale VAR nawet nie zadał sobie trudu, żeby sprawdzić tę sytuację. Czerwona kartka dla naszego zawodnika była z kolei konsekwencją prowokacji ze strony Lamine’a Yamala. Zamiast zwrócić uwagę obu piłkarzom, sędzia ukarał tylko nas. Nie było żadnego powodu, żeby stosować takie kryteria” – ocenił Pellegrini.
Trener skomentował także anulowaną bramkę Betisu, przy której doszło do starcia z udziałem Cucho. Jak wyjaśnił, zawodnik przygotowywał się do przyjęcia piłki klatką piersiową, ale został popchnięty przez obrońcę Barcelony. Do zdarzenia doszło około 30 metrów od bramki, dlatego – zdaniem Pellegriniego – nie miało ono związku z golem.
„Wszystko zaczęło się od tego popchnięcia. Szkoda, że takie decyzje zepsuły widowisko oglądane przez 60 tysięcy kibiców” – dodał szkoleniowiec.
Betis zajmuje trzecie miejsce w tabeli
Pellegrini podkreślił, że do momentu, gdy Barcelona prowadziła 3:2, mecz był wyrównany. Zaznaczył przy tym, że jego zespół mierzył się z najlepszą drużyną w lidze.
Po dziewięciu kolejkach Betis ma 19 punktów i zajmuje trzecie miejsce w tabeli La Liga.











Data publikacji: 18.10.2026 8:14