Milan kontynuuje rozmowy z Markusem Krösche w sprawie objęcia przez niego funkcji szefa pionu piłkarskiego. Włoski klub może zapłacić Eintrachtowi Frankfurt od 5 do 7 mln euro za 46-letniego działacza.
Milan nie chce płacić odszkodowania
Krösche został zwolniony z obowiązków w Eintrachcie 18 października na własną prośbę, ale jego kontrakt z klubem obowiązuje do czerwca 2028 roku. Według doniesień Milan nie chce wypłacać niemieckiemu klubowi rekompensaty za jego odejście.
W rozmowach pojawiła się także kwestia struktury zarządzania. Krösche chce stworzyć wokół siebie pełnoprawny pion kierowniczy i pracować z własnym zespołem. Nie zamierza ograniczać się do roli tradycyjnego dyrektora sportowego.
Druga próba pozyskania Kröschego
To już druga próba Milanu, by zatrudnić 46-latka. Latem Gerry Cardinale miał ustnie uzgodnić z nim warunki współpracy, jednak Eintracht Frankfurt zablokował wówczas transfer.
Krösche dołączył do Eintrachtu w 2021 roku. Zyskał opinię działacza potrafiącego sprzedawać zawodników z dużym zyskiem. Wcześniej pracował jako dyrektor sportowy RB Lipsk i Paderborn, był asystentem trenera w Bayerze Leverkusen oraz prowadził drugi zespół Paderborn.
Der Abschied von Markus Krösche bei Eintracht Frankfurt war von starken Emotionen geprägt. Am Vormittag verabschiedete sich der bisherige Sportvorstand von der Mannschaft, am Abend sprach er bei der Mitgliederversammlung zu den Fans.👋😢 https://t.co/eiV2swrWo9
– Sky Sport (@SkySportDE) October 19, 2026










Data publikacji: 20.10.2026 14:17