Paris Saint-Germain pokonało Troyes 1:0 i odniosło 11. zwycięstwo z rzędu we wszystkich rozgrywkach. Luis Enrique przyznał, że jego zespół musiał się sporo napracować, choć stworzył wiele okazji.
Trener PSG o trudnym spotkaniu z Troyes
Hiszpański szkoleniowiec był zadowolony z wyniku, ale podkreślił, że rywale dobrze się bronili i potrafili zagrozić paryżanom w końcówce meczu.
„Za każdym razem, gdy gramy z podobnymi rywalami, jest nam trudno. Dziś przeciwnik bronił się szczególnie dobrze, a pod koniec spotkania miał okazje, żeby nas zaatakować. To był bardzo skomplikowany mecz, ale uważam, że stworzyliśmy wystarczająco dużo klarownych sytuacji, by wygrać wyżej” – powiedział Luis Enrique.
Trener przestrzegł też przed nadmierną pewnością siebie. Zaznaczył, że futbol trudno kontrolować, a przekonanie o własnej nieomylności może szybko doprowadzić do porażki. Cieszy go również fakt, że PSG po raz pierwszy wygrało wszystkie osiem spotkań rozegranych między przerwami na mecze reprezentacji.
Enrique pochwalił Illię Zabarnyiego
Szkoleniowiec odniósł się także do występu Illii Zabarnyiego, który zdobył zwycięską bramkę. Podkreślił, że obrońca dobrze czuje się z piłką, a jednocześnie jest bardzo skuteczny w grze bez niej.
„Kiedy go sprowadzaliśmy, wiedzieliśmy, że pozyskujemy piłkarza o innym profilu. Bardzo komfortowo czuje się z piłką, ale jest też niezwykle silny, gdy jej nie ma. Wciąż się rozwija i w każdym kolejnym meczu wygląda na coraz pewniejszego siebie. Oczekuję od niego jeszcze więcej, ale bardzo się cieszę, że zdobył zwycięską bramkę” – powiedział Enrique.
Trener skomentował również pytanie o Ferrana Torresa. Stwierdził, że nie ma powodów do obaw o żadnego zawodnika PSG, a napastnikom zdarza się marnować okazje. Za najważniejsze uznał dalsze stwarzanie sytuacji bramkowych.
Podziękowania dla kibiców
Luis Enrique poświęcił kilka słów także kibicom, którzy świętowali 35-lecie trybuny Auteuil na Parc des Princes. Opisał relacje z fanami jako niemal doskonałe i podkreślił ich wsparcie w trudnych momentach.
„Kibice są niesamowici, zwłaszcza gdy mecze są trudne albo mamy problemy. Zawsze są przy nas. Mam nadzieję, że nadal będziemy dawać im radość i zdobywać trofea, bo to najważniejsze dla klubu i fanów” – zakończył hiszpański szkoleniowiec.









Data publikacji: 08.11.2026 17:47