Andoni Iraola zapewnił, że w pełni wierzy we Floriana Wirtza i Bradleya Barcolę. Obaj zawodnicy Liverpoolu są krytykowani za to, że nie pokazują jeszcze pełni swoich możliwości.
Iraola ufa Wirtzowi i Barcoli
Po derbowym meczu z Manchesterem City klubowa legenda Liverpoolu Jamie Carragher zasugerował nawet, że Wirtz powinien stracić miejsce w podstawowym składzie. Iraola podkreślił jednak, że obaj piłkarze mieli zarówno dobre, jak i słabsze występy, i jest przekonany, że jeszcze dostarczą kibicom powodów do radości.
„Wirtz i Barcola mieli dobre i słabsze mecze, tak jak każdy inny zawodnik, i z pewnością jeszcze pokażą się z dobrej strony. Bradley miał kilka dobrych okazji, ale ich nie wykorzystał. Im więcej będzie grał, tym lepsze będą jego relacje z pozostałymi zawodnikami. W dużym klubie, takim jak nasz, ważne jest, by dobrze się prezentować” – powiedział Iraola.
Trener zwrócił uwagę, że Wirtz dobrze spisywał się w reprezentacji i zdobył bramkę. Dodał, że w ocenie zawodników woli patrzeć na grę całego zespołu, a nie skupiać się wyłącznie na statystykach. „To piłkarze, którym ufam w 100 procentach” – podkreślił.
Niepewny powrót kontuzjowanych zawodników
Liverpool będzie musiał radzić sobie bez trzech ważnych piłkarzy również podczas wyjazdu do Austrii. Iraola przyznał, że nie wie jeszcze, kiedy do gry wrócą Alexander Isak, Cody Gakpo i Dominik Szoboszlai. Zapewnił jednak, że ich urazy nie są poważne.
„Nie są w złym stanie, ale na razie trudno powiedzieć, kiedy będą do dyspozycji. Działamy z dnia na dzień. Nie wiem, czy wrócą na mecz z Brentfordem, czy z Villarrealem. Cody, Alex i Dom są najskuteczniejszymi zawodnikami w naszym systemie. Teraz ich nie mamy, tak samo jak w meczu z City, a potrzebujemy piłkarzy, którzy potrafią zapewnić takie liczby. Ufamy tym, których mamy obecnie na tych pozycjach” – wyjaśnił trener.
Iraola dodał, że kontuzje odnoszone podczas zgrupowań reprezentacji dotykają wiele drużyn, a najważniejsze jest dostosowanie się do sytuacji.
Przed Liverpoolem mecz z LASK
Trener odniósł się także do porażki z Manchesterem City. Jego zdaniem Liverpool prezentował się dobrze, dopóki grał w komplecie, ale rywale strzelili gola krótko po tym, jak zespół został osłabiony. Przy wyniku 0:0 łatwiej było bronić się zwartym ustawieniem i niżej, jednak po stracie bramki Liverpool próbował również atakować. Zespół nie potrafił jednak wywierać dużej presji, ponieważ City miało przewagę liczebną.
„Przy straconych golach samo utrzymywanie zwartego ustawienia nie wystarczyło. Mecz z LASK musimy wygrać i chcemy jak najlepiej rozpocząć rywalizację w tych rozgrywkach. Zwyciężyliśmy w pierwszym spotkaniu, ale w tym turnieju zawsze trudno o wygraną. Z powodu drobnych urazów trudno będzie jutro wystawić tę samą jedenastkę” – powiedział Iraola.
Andoni Iraola on Florian Wirtz and Bradley Barcola: “They are players I trust, 100%.” https://t.co/jMcS7JHgyv
– The Anfield Buzz (@TheAnfieldBuzz) October 13, 2026
Bradley barcola Florian wirtz Liverpool Pilka-nozna Premier-league











Data publikacji: 14.10.2026 9:34