Barcelona chce przedłużyć serię zwycięstw do dziesięciu, ale Hansi Flick spodziewa się trudnego spotkania z Galatasaray. Przed meczem Ligi Mistrzów trener zwrócił uwagę na gorącą atmosferę na stadionie w Stambule.
Flick: Musimy dostosować się do rywala
Mecz drugiej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów odbędzie się we wtorek o 21:00. Flick podkreślił, że jego zespół musi przygotować się na ofensywne atuty tureckiej drużyny.
– W ostatnim meczu piłkarze Galatasaray grali tak, jak się spodziewaliśmy. Mają bardzo dobrych napastników i musimy się do tego dostosować. Zawsze trzeba reagować na przeciwnika i własne potrzeby. Tak zrobimy również we wtorek – powiedział szkoleniowiec Barcelony.
Trener przestrzegł też przed atmosferą na stadionie. – To jedna z najlepszych na świecie, jest niesamowita. Hałas na stadionie robi ogromne wrażenie. Musimy się rozwijać, by mierzyć się z silnymi rywalami, i trzymać się razem – zaznaczył.
Barcelona nie lekceważy wyzwania
Flick przyznał, że jest zadowolony z początku sezonu, ale nie uważa, by Barcelona mogła zakładać łatwe zwycięstwo. – Każdy mecz jest inny. Teraz będzie trudno. To przywilej być tutaj, ale w futbolu sytuacja może się zmienić. Wszyscy jesteśmy gotowi na to spotkanie – stwierdził.
Szkoleniowiec podkreślił, że w drużynie nie brakuje ambicji. – Wielu z tych piłkarzy jest mistrzami świata i przekonaliśmy się, że wciąż są głodni sukcesów. To trudne, ale mają w sobie ten głód. Musimy pracować dla naszych kibiców i rodzin. Droga jest długa – powiedział.
Zapytany o krytykę sędziowania ze strony Realu Madryt, Flick nie chciał komentować sytuacji innego klubu. – Mam nadzieję, że kiedyś zrozumiecie, że nigdy nie odpowiadam na pytania o inne drużyny. Przed nami mecz z Galatasaray. Szanujmy Galatasaray – odparł. Na pytanie, czy wolałby, aby Vinícius Júnior zagrał w El Clásico, odpowiedział: – Zapytajcie mnie za dwa tygodnie.
„Droga do finału jest bardzo długa”
Flick został również zapytany, czy Barcelona czuje się faworytem Ligi Mistrzów. – To przywilej znaleźć się w takiej pozycji. Ciężko pracujemy. Droga do finału jest bardzo długa. W każdym meczu musimy grać z takim nastawieniem jak na początku sezonu i, oczywiście, kontrolować piłkę – stwierdził.
Trener przekazał, że Gabriel Jesus jest gotowy do gry, ale decyzja o jego występie jeszcze nie zapadła. – Zdecydujemy po treningu. Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni. To nieco zaskakujący transfer, trzeba to przyznać. Jego nastawienie jest fantastyczne, a on sam jest świetnym piłkarzem – powiedział.
Flick chwalił także piłkarzy Galatasaray, pytany, którzy z nich mogliby zagrać w Barcelonie. – Wszyscy spisali się bardzo dobrze w ostatnim meczu. Jeśli jesteś młody, masz talent i marzenia, dlaczego nie miałbyś marzyć? Może któregoś dnia – odpowiedział. Trener Galatasaray określił Barcelonę jako najlepszy zespół na świecie, dodając, że jego drużyna również ma swoją tożsamość: „Jesteśmy Galatasaray”.
Barcelona Gabriel jesus Galatasaray Liga mistrzów Pilka-nozna










Data publikacji: 12.10.2026 20:18