Trener Romy Gian Piero Gasperini przekazał, że urazy Manu Koné i Paulo Dybali nie są poważne. Przed meczem z Genoą odniósł się także do porażki 3:4 z Realem Madryt w Lidze Mistrzów i przyznał, że jego zespół w końcówce spotkania odczuwał strach.
Koné może wrócić przed przerwą reprezentacyjną
Manu Koné przeszedł badanie rezonansem magnetycznym, które wykazało uraz mięśniowy pierwszego stopnia. Gasperini ma nadzieję, że pomocnik będzie gotowy na mecz z Sassuolo, zaplanowany tuż przed przerwą reprezentacyjną. Szkoleniowiec zaznaczył, że zawodnik potrzebuje czasu na powrót do zdrowia.
Paulo Dybala zmaga się natomiast ze zmęczeniem mięśnia łydki. Trener nie spodziewa się poważniejszych problemów i liczy, że napastnik będzie mógł wrócić do gry już w przyszłym tygodniu. Wobec absencji Konégo Lorenzo Pellegrini może zagrać nieco głębiej. Gasperini ma również nadzieję, że Bryan Cristante będzie dostępny na mecz z Napoli lub kolejne spotkanie.
Szkoleniowiec zwrócił uwagę na Santiago Castro, którego określił jako wartościowego zawodnika, dobrze radzącego sobie w rozgrywkach ligowych. Nadchodzący mecz ma być dla niego dobrą okazją. W spotkaniu z Genoą mają wystąpić także Rodrigo Mora i młodzi piłkarze Romy.
„W końcówce meczu odczuwaliśmy strach”
Roma prowadziła z Realem Madryt 3:2, ale ostatecznie przegrała 3:4. Gasperini uznał, że trzy stracone bramki po późnych rzutach rożnych były anomalią. Przyznał jednak, że przy tych stałych fragmentach jego drużynie zabrakło reakcji.
„Przy rzutach rożnych przeciwko Realowi pojawił się strach i zabrakło reakcji. Wcześniej nam się to nie zdarzało. Gdy wynik zmienił się na 3:2, pojawił się psychologiczny cios. Musimy nad tym pracować i to poprawić” – powiedział trener.
Gasperini podkreślił, że Roma nie powinna czuć się zobowiązana do zdobycia Ligi Mistrzów czy mistrzostwa Włoch. Jego zdaniem drużyna powinna przede wszystkim prezentować własny styl, a stracony gol nie może odbierać jej motywacji. Zaznaczył też, że mecze często rozstrzygają się w końcowych minutach. Roma potrafiła w tym czasie wygrywać z Parmą i Atalantą, ale cierpiała w spotkaniach z Interem, Juventusem i Realem.
Trener nie uważa, by spadek intensywności w końcówkach był odrębnym problemem. Zwrócił uwagę, że współczesny futbol wymaga gry przez pełne 90 minut, a przy dużej liczbie spotkań niektórzy zawodnicy mogą odczuwać zmęczenie. Podkreślił również znaczenie zmian w ostatnich kwadransach wyrównanych meczów.
Roma potrzebuje szerszej kadry
Spotkanie z Genoą będzie dla Romy trzecim meczem w ciągu siedmiu dni, a we wtorek drużyna rozegra czwarte spotkanie w ciągu dziesięciu dni. Gasperini przyznał, że przy obecnym terminarzu zespół potrzebuje większej liczby dostępnych zawodników.
„Będziemy potrzebować siły, wiary i energii. Wracamy do ligi jako jeden z liderów i chcemy spróbować wygrać. Zwycięstwa budują piłkarzy” – powiedział szkoleniowiec.
Gasperini obawia się, że przed meczem z Genoą będzie miał niewielu rezerwowych, a na niektórych pozycjach może być konieczne skorzystanie z zawodnika drużyny Primavera. Zaznaczył, że Roma nie może obecnie dokonać nowych transferów, ale będzie korzystać także z graczy swojej akademii.
„Dziś nic nie możemy zrobić w sprawie nowych zawodników. Współczesne kluby występujące w europejskich pucharach rozgrywają tak wiele meczów, że potrzebują szerszej kadry. Nie będziemy ograniczać się do około dziesięciu piłkarzy, bo możemy korzystać z zawodników wychowanych w naszej akademii” – podsumował Gasperini.
Roma coach Gian Piero Gasperini hopes Manu Koné will be fit again before the next international break after suffering a first-degree muscle injury, while Paulo Dybala could be back next week. https://t.co/eCgWVTI62h
– Football Italia (@footballitalia) October 16, 2026
Liga mistrzów Manu koné Paulo dybala Pilka-nozna Roma Serie-a











Data publikacji: 16.10.2026 20:01