Alvaro Arbeloa został ukarany grzywną w wysokości 25 tysięcy funtów i otrzymał oficjalne ostrzeżenie od angielskiej federacji. Powodem były jego słowa po wrześniowym remisie Fulham z Manchesterem United, które podważały bezstronność sędziów.
Arbeloa zasugerował stronnicze sędziowanie
Spotkanie Premier League na Craven Cottage odbyło się 20 września i zakończyło wynikiem 1:1. Manchester United uratował punkt w 89. minucie, gdy po rykoszecie do siatki trafił Matheus Cunha.
Tuż po końcowym gwizdku hiszpański szkoleniowiec powiedział: „Już po meczu z Manchesterem City wiedziałem, że nie pozwolą tutaj Manchesterowi United przegrać”.
Arbeloa nawiązał do wcześniejszego spotkania, w którym Erling Haaland zapewnił Manchesterowi City zwycięstwo 1:0 nad grającym w dziesiątkę Manchesterem United na Old Trafford. Jego gol został początkowo anulowany z powodu spalonego, ale po długiej i budzącej kontrowersje analizie VAR ostatecznie go uznano. Po meczu komisja sędziowska Pro Ref przyznała, że bramka powinna zostać anulowana, i przeprosiła Manchester United.
Trener Fulham przyjął karę
Angielska federacja uznała, że wypowiedź trenera Fulham była niewłaściwa, ponieważ podważała bezstronność i zawodowy autorytet zespołu sędziowskiego. Arbeloa zaakceptował postawiony mu zarzut.
43-letni Hiszpan objął Fulham w lipcu, ale wciąż czeka na pierwsze ligowe zwycięstwo. Po sześciu kolejkach londyńczycy zajmują ostatnie miejsce w tabeli Premier League, mając na koncie dwa punkty. Według informacji podanych w materiale Arbeloa ma dwa mecze, by zachować posadę.











Data publikacji: 15.10.2026 13:35